Ujawniono cztery tajemnice Omicron

Pracownik służby zdrowia przygotowuje szczepionkę podczas gwałtownego wzrostu infekcji w Omicron. Źródło obrazu: strona internetowa „Nature”

Międzynarodowa wojenna operacja „epidemiiczna”

U ludzi Omicron wydaje się być wysoce zaraźliwy, ale powoduje mniej objawów niż inne warianty. Dlaczego tak jest? Jak oddziałuje z komórkami gospodarza i układem odpornościowym? Odpowiedzi na te pytania mogą pomóc w opracowaniu lepszych leków lub szczepionek, a także dostarczyć wskazówek na temat tego, czy nowy koronawirus będzie się nadal zmieniał i pojawią się nowe warianty. W niedawnym raporcie brytyjskiego magazynu „Nature” rozwiązano cztery zagadki dotyczące firmy Omicron.

Dlaczego umiejętność komunikacji jest tak silna?

Szybkie rozprzestrzenianie się Omicron wynika w dużej mierze z posiadania dziesiątek mutacji, które odróżniają go od poprzednich wariantów i pozwalają mu unikać przeciwciał gospodarza, zwłaszcza tych, które wchodzą w interakcje z białkiem kolczastym na obrzeżach wirusa wiąże się z neutralizującymi przeciwciałami, które wirus przed wejściem do komórki. Oznacza to, że chociaż wiele osób ma już szeroką odporność na wczesne wersje nowego koronawirusa, Omicron ma do wyboru więcej gospodarzy niż wariant delta. Ponadto pewne cechy samego Omicrona mogą również powodować, że jest on wysoce zaraźliwy.

Jeśli chodzi o transmisję wirusa, jednym z pomysłów jest to, że ten wariant wytwarza wyższe stężenia cząsteczek wirusa w jamie nosowej, więc zarażona osoba wydycha więcej wirusa z każdym wydechem, ale naukowcy nie są z tym zgodni.

Badania nad ludzką tkanką płucną i oskrzelową przeprowadzone przez zespół wirusologa Michaela Changa z Uniwersytetu w Hongkongu potwierdzają tę spekulację. Ich dane sugerują, że Omicron replikuje się szybciej w górnych drogach oddechowych niż wszystkie poprzednie warianty SARS-CoV-2. Badania przeprowadzone przez zespół wirusologa Wendy Buckley z Imperial College London wykazały, że Omicron replikował się szybciej niż Delta w hodowanych komórkach nosa.

Jednak niektóre badania wykazały, że chomiki z obniżoną odpornością miały w płucach mniej cząsteczek wirusa Omicron niż poprzednie warianty i żaden z nich nie był zakaźny. Niektóre badania na ludziach wykazały, że Omicron wytwarza takie same lub niższe stężenia zakaźnych cząstek wirusa w górnych drogach oddechowych niż delta.

Buckley uważa, że ​​siła rozprzestrzeniania się Omicron może być związana z tym, jak wnika on w komórki. Wczesne wersje nowego koronawirusa opierały się na komórkowym receptorze ACE2 do wiązania się z komórkami i enzymie komórkowym TMPRSS2 do rozkładania białka kolczastego, umożliwiając wirusowi wniknięcie do komórek. Jednak firma Omicron zasadniczo zrezygnowała z TMPRSS2, którego komórki połykają w całości i zagłębiają się w małe wewnątrzkomórkowe pęcherzyki zwane endosomami.

Wiele komórek w nosie wytwarza ACE2, a nie TMPRSS2, co może pomóc Omicronowi zadziałać po inhalacji, zanim dotrze do płuc i innych narządów, które powszechnie wyrażają TMPRSS2, powiedział Buckley. To może częściowo wyjaśniać, dlaczego zdolność Omicron do rozprzestrzeniania się jest tak silna.

Dlaczego objawy nie są poważne?

Omicron wydaje się być słabszy niż poprzednie warianty pod względem hospitalizacji i śmiertelności. Ale biorąc pod uwagę, że wiele osób wykształciło pewien poziom odporności w wyniku szczepień lub wcześniejszej infekcji, naukowcy chcieli wiedzieć, w jakim stopniu „osłabła”, ponieważ układy odpornościowe wielu ludzi były już w stanie poradzić sobie z wirusem; w Ile jest z powodu samego wirusa.

Naukowcy z Case Western Reserve University School of Medicine w Cleveland rozróżnili te dwa czynniki, przyglądając się pierwszym infekcjom u dzieci w wieku poniżej 5 lat (tych, które nie zostały jeszcze zaszczepione), od wizyt na izbie przyjęć, przyjęć do szpitala lub intensywnej opieki jednostki i układu oddechowego Sądząc po zapotrzebowaniu samolotu, objawy zakażenia Omicronem są łagodniejsze niż w przypadku Delta. W innym badaniu naukowcy z RPA przeanalizowali ryzyko hospitalizacji i zgonu wśród dorosłych we wczesnych stadiach zakażenia Omicronem, a 25% czynników zmniejszających nasilenie objawów powierzchownej infekcji wynikało z charakteru samego wirusa.

Co sprawiło, że „kły” Omicron były „tępe”? Zespół Michaela odkrył, że chociaż wariant replikował się szybciej w górnych drogach oddechowych, był mniej zdolny do replikacji w tkance płucnej. Badania na gryzoniach wykazały mniej stanów zapalnych i uszkodzeń płuc spowodowanych infekcją Omicronem. U ludzi Omicron ma mniejszą zdolność do namnażania się lub powodowania uszkodzeń w płucach, co prowadzi do mniejszej liczby przypadków ciężkiego zapalenia płuc i trudności w oddychaniu oraz większej liczby przypadków przeziębienia nosa.

Innym powodem zmniejszenia nasilenia objawów zakażenia Omicronem może być jego niezdolność do fuzji poszczególnych komórek płucnych w większą syncytia, jak miało to miejsce w przypadku poprzednich wariantów SARS-CoV-2, powiedział Buckley. Niektórzy naukowcy uważają, że agregaty mogą wywoływać objawy lub pomagać w rozprzestrzenianiu się wirusa.

Jak radzić sobie z Omicronem?

Jedną z kluczowych „broni” organizmu przeciwko patogenom jest cząsteczka zwana interferonem, którą komórki wytwarzają po wykryciu atakującego wirusa. Interferony mówią zainfekowanym komórkom, aby wzmocniły swoją obronę, a także wysyłają sygnały ostrzegawcze do niezainfekowanych sąsiednich komórek, aby wzmocnić ich obronę.

Poprzednie warianty unikały lub hamowały wiele skutków interferonu. Niektóre badania sugerują, że chociaż Omicron traci niektóre ze swoich zalet, lepiej opiera się działaniu interferonów.

Naukowcy badają również część wirusa, która przyciąga uwagę limfocytów T. Białka wirusowe rozpoznawane przez limfocyty T wydają się być niezmienione w Omicron w porównaniu z poprzednimi wariantami — dobra wiadomość, ponieważ chociaż limfocyty T wolniej reagują na powtarzające się zagrożenia niż przeciwciała, po rozpoczęciu pracy mogą być bardzo skuteczne, pomagając zatrzymać nasilenie objawów infekcji.

Zrozumienie, które części wirusa SARS-CoV-2 rzadko mutują i aktywują reakcje limfocytów T, może pomóc naukowcom w opracowaniu nowych szczepionek, które indukują limfocyty T do zwalczania obecnych i przyszłych wariantów wirusa.

Co się później stanie?

Dotychczasowe dane sugerują, że omikrony mogą być wysoce zaraźliwe na wczesnym etapie infekcji, ale kiedy próbują rozprzestrzeniać się poza górne drogi oddechowe lub są blokowane przez interferony, zmniejsza się liczba wirusów i ich zdolność do zarażania innych komórek lub ludzi. szybko spadać.

Chociaż nasilenie objawów infekcji Omicronem zostało znacznie zmniejszone, większość ekspertów uważa, że ​​nie będzie to ostateczny wariant.

Jesse Broom, wirusolog ewolucyjny z Hutchinson Cancer Research Center w Stanach Zjednoczonych, powiedział, że w przyszłości mogą istnieć dwa scenariusze: Jeden scenariusz jest taki, że Omicron nadal mutuje, powodując gorszą mutację Omicron+. Drugi to pojawienie się nowego, niepowiązanego wariantu Omicron.

Naukowcy są zaniepokojeni drugim scenariuszem, który sugeruje, że wirus jest tak elastyczny, że „miał więcej niż jedną selekcję ewolucyjną”, powiedziała Lucy Thorne, wirusolog z University College London. Dzięki dziesiątkom wariantów Omicron ma więcej miejsca na ewolucję niż inne, z których wiele jest słabszych, ale wszędzie kwitną. Ponadto naukowcy podejrzewają, że Omicron może infiltrować więcej gatunków, a następnie ponownie rozprzestrzenić się na ludzi, stwarzając nowe zagrożenia.

Bądź pierwszym komentarzem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*